Wakacyjno-jesienny Book Haul #7

12:00

Dawno tutaj nie pokazywałem moich książkowych zdobyczy. Czas to nadrobić.
Cześć Wam! Cztery miesiące bez Book Hauli, jak Wy to wytrzymaliście? W wakacje bardzo mało książek do mnie przybyło, więc stwierdziłem, że nie ma sensu robić osobnego posta. Dlatego też dziś pokażę Wam ponad 15 powieści, które przybyły do mnie przez ostatnie cztery miesiące. Przygotujcie się na falę dobrych książek!

No cóż - ja sam nie wiem jak to się stało, że kupiłem tak mało książek w te wakacje. Niby miałem sporo osobistych wydatków, dużo wyjazdów też się nałożyło, jednak jakoś tak się stało.
1. Love, Rosie - podczas wymiany paczkowej z najlepszej grupy na Facebooku na świecie otrzymałem w paczce od jednej z dziewczyn tę powieść i byłem naprawdę pozytywnie zaskoczony po lekturze. Luźna i taka niezobowiązująca pozycja, z miłą chęcią przeczytałbym jeszcze jedną książkę napisaną epistolarnie. Recenzja - klik.
2. Misja 100 - tę powieść otrzymałem z wymiany książkowej. Niestety, jestem trochę rozczarowany lekturą, serial po prostu przewyższył pierwowzór. Liczyłem na coś więcej. Mam w planach już niedługo zacząć drugi sezon serialu, aczkolwiek szkoła zjada bardzo dużo czasu i nie wiem czy mi się to po prostu uda. Recenzja - klik.
3. Chłopak, który stracił głowę - upolowałem tę perełkę na promocji w księgarni Znak - 14 złotych za nową książkę, do tego wydaną w tym samym roku, to się ceni! Czytałem tę książkę w górach i idealnie wpasowała się w luźny czas. Podobała mi się, jednak główny bohater był dosyć.. osobliwy. Mam jakiś problem z nim. Recenzja - klik.
4. Trawers - Mróz w najlepszym wydaniu! Koniec trylogii z komisarzem Forstem był bardzo udany, jednak spodziewałem się nieco bardziej lepszego zakończenia, wolałem, żeby było to bardziej spektakularne. Mam w planach lekturę Behawiorysty już niedługo. Recenzja - klik.

Powiem Wam, że jak zebrałem wszystkie te książki razem, to nie sądziłem, że jest ich aż tak wiele. Jesień to obfity czas, jeśli chodzi o czytanie, choć wiecie - szkoła też potrafi pokazać swoje. 
1. Harry Potter i Przeklęte Dziecko - hmm, pewnie ciekawi Was, co ta książka tu robi, jeśli nie przeczytałem nawet czwartego tomu. Kiedy powieść ta pojawiła się w Biedronce, moja mama stwierdziła, że ucieszę się z niej i mi ją sprawiła. Bardzo się cieszę, bo mam już ją na zaś. Zapewne przeczytam ją w przyszłym roku, kiedy skończę całą serię.
2. Prawdodziejka - hit tej jesieni, moi drodzy! To świetne fantasy, które otrzymałem we współpracy z wydawnictwem SQN. Zaskoczenie było ogromne, ponieważ nie miałem zbyt wielkich oczekiwań wobec tworu Dennard, dlatego też poznawanie tej historii było ogromną przyjemnością. Czekam na drugi tom tak bardzo! Recenzja - klik.
3. Harry Potter i Czara Ognia - tę powieść dostałem od damskiej części mojej rodziny na Dzień Chłopaka, co było nie lada zaskoczeniem, bo do tej pory nie świętowałem tego dnia. Kilka dni temu zacząłem tę pozycję i dobrze rokuje, więc mam nadzieję, że uda mi się skończyć tę cegiełkę do końca tego miesiąca.
4. Nerve - ta powieść była czymś zupełnie innym, doceniam ją głównie przez ten morał. Internet niedługo nas zaskoczy, jednak zapewne negatywnie. Oglądałem także film na podstawie tej książki i był doskonały. Miałem w planach napisanie osobnego postu na temat niego, jednak jakoś nie jestem przekonany. Recenzja - klik.
5. Ballada o przestępcach - ciśnienie mi wzrasta na samą myśl o tej książce. To było okropne, zdecydowanie najgorsza pozycja w tym roku. Nuda, nuda i brak żadnego zainteresowania czytelnika. Jestem rozczarowany, ponieważ liczyłem na coś porywającego i świetnego, a dostałem coś po prostu dennego. Recenzja - klik.
6. Ponad wszystko - miło wspominam lekturę tej pozycji, głównie dlatego, że pomogła mi przebrnąć przez trudne i stresujące dni. Podobała mi się, jednak mam pewien problem z bohaterką i ideą całej książki. Niby fajnie, ale kilka rzeczy nie potrafiło się skleić. Recenzja - klik.
7. Piąta fala. Ostatnia gwiazda - kilka dni temu udało mi się skończyć tę pozycję i jestem naprawdę zadowolony, jak to wszystko się skończyło. Mam lekkie zastrzeżenia do wytłumaczenia nam tego problemu przez autora, jednak całość wypada naprawdę korzystnie. Na dniach powinna pojawić się recenzja.

Sporo tego przybyło, no nie? 11 książek drodzy!

To na tyle. Mam nadzieję, że zachęciłem Was do lektury choćby jednej z tych książek. Następny Book Haul powinien być już w styczniu, co jest dosyć prawdopodobne, bo spodziewam się dużej ilości książek w najbliższym czasie. Do napisania!

You Might Also Like

7 komentarze

  1. Porządna sterta. "Przewieszenie" i "Trawers" jeszcze przede mną, ale na razie jestem zachwycona i z niecierpliwością na nie sięgam, tak jak i na "Świt, który nie nadejdzie". :)
    Pozdrawiam!
    http://sunny-snowflake.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne nabytki :D
    Zazdroszczę Mroza, bo jeszcze nie czytałam żadnej książki jego autorstwa, ale już niedługo ma się to zmienić, bo wygrałam w konkursie wydawnictwa "Behawiorystę" :D
    "Prawdodziejkę" również mam, ale w ogóle mi się nie podoba, moim zdaniem to książka pełna niedociągnięć i do żadnego kanonu nie wejdzie - to jedna z tych, których za miesiąc nie będę pamiętać, ale no cóż. Dobrze, że Tobie się spodobała - chociaz nie straciłeś czasu :)
    Pozdrawiam!
    Kasia z Kasi recenzje książek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Same ciekawe rzeczy posiadasz.
    Ja się zastanawiałem jedynie nad Balladą o przestępczach.
    Z twojego opisu wynika jednak, że to dno...
    http://recenzumkomiksiarza.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że polowanie było udane :)
    Ja czaję się powoli na ostatni tom "Piątej Fali". Zastanawiałam się też nad "Misją 100" (nie oglądałam serialu), ale sam klimat książki mógłby mi się spodobać. Zobaczymy, jak to się wszystko złoży w czasie i w portfelu, chociaż niedługo święta, więc pewnie uda mi się uzupełnić kilka braków w biblioteczce :)

    Zaczytanego listopada!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę ostatniego tomu "Piątej fali". Z chęcią bym skończyła tę serię.
    I też miałam problem z "Ponad wszystko" - dla mnie wszystkiego w tej książce było za mało. Miałam wrażenie, że wątki zostały lekko skubnięte, ale nie rozwinięte należycie :/
    Pozdrawiam cieplutko!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Niezły stosik! Zazdoszczę ;) Jeśli mogę napisać coś o którejś z Twoich nowo zdobytych książek, to niestety jestem rozczarowana najnowszym Harrym. Miałam nadzieję, że jakoś ominie mnie ten zawód, o którym pisali inni, ale nie udało się. Miałam wrażenie, że Harry, Ron i Hermiona są kompletnie innymi postaciami niż te z dawnych lat - i to niestety była negatywna zmiana. Mam ochotę jak najszybciej o tej książce zapomnieć. :(
    Pozdrawiam cieplutko
    Dominika z Books of Souls

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdobycze generalnie świetne oprócz jednej pozycji - leć zwróć "Przeklęte dziecko" do sklepu, nie stracisz kasy na tą tragiczną, komercyjną profanację Harry'ego Pottera.
    Zazdroszczę Mroza i "Piątej fali"! :)
    Pozdrawiam,
    Ola aka Zaczytana Iadala

    OdpowiedzUsuń