Listopadowy Wrap Up + TBR na Grudzień'16

12:00

Wspominałem, że nienawidzę listopada?
Cześć Wam. Jak co miesiąc przygotowałem podsumowanie czytelnicze miesiąca i plany na następny. Tak - w listopadzie na blogu nie działo się praktycznie nic. Ponurość tego okresu mnie zniszczyła. Nie miałem żadnych chęci na pisanie, do tego tyle szkolnych obowiązków. Nie przeczytałem też wiele, ale coś jest. Zapraszam!
Trzy książki. Jestem zadowolony, że udało mi się przeczytać aż tyle, patrząc na ilość obowiązków, które miałem w tym miesiącu. Ogólnie, od września moje życie to jedno wielkie pasmo wzlotów i upadków, wyszczególniając na tym drugim. Przejdźmy do rzeczy.
1. Piąta fala. Ostatnia gwiazda - moje oczekiwania spełniły się, ta książka była naprawdę świetna. Każda trylogia powinna mieć takie zakończenie, naprawdę dobre i trzymające w napięciu. Nie brakuje tu błędów, jednak jestem zupełnie usatysfakcjonowany. Recenzja - zobacz!
2. Harry Potter i Czara Ognia - mój powrót do serii o młodym czarodzieju przebiegł wręcz idealnie. Czwarty tom jest jak na razie najlepszym, wreszcie przechodzimy w te bardziej ciemne sfery i coraz bardziej zaczynam się wciągać. Piąty tom wpadnie w moje ręce już niedługo, dlatego też nie mogę doczekać się lektury.
3. Wszystko to co wyjątkowe - tę pozycję skończyłem zaledwie kilka dni temu i mam bardzo mieszane odczucia. Jak pozostałe książki Matthew Quicka mnie zachwyciły, ta była specyficzna i jakoś tak o niczym. Być może, kiedy będę nieco starszy bardziej zrozumiem jej przesłanie, jednak na ten moment średnie to było. Recenzja niedługo.


Czas na małe podsumowanie:
Liczba przeczytanych książek: 3
Liczba przeczytanych stron: 1410
Najlepsza książka: Harry Potter i Czara Ognia
Najgorsza książka: Wszystko to co wyjątkowe

Powiedzmy prawdzie w oczy - nie przeczytam wiele w grudniu. Drugi etap konkursu przedmiotowego z polskiego, wystawianie ocen, prezenty świąteczne. Te trzy rzeczy sprawiają, że boli mnie brzuch ze stresu. Nie wspominając o wyjściu ze sztandarem, to spędza mi sen z powiek. Ale nie o mnie tu teraz, o książkach!
1. Młot Thora - czekałem na tę powieść prawie rok i bardzo ucieszyłem się, kiedy miałem ją w dłoniach. Co prawda pierwszy tom nie był idealny, ale coś bije od Magnusa Chase'a, że chce się go czytać. Okładka drugiej części jest zjawiskowa, powiem szczerze, że jedna z lepszych jakie widziałem od dawna. Czy tak będzie z książką? Zobaczymy.
2. Behawiorysta - akurat wczoraj (28.11) zacząłem ją i jest dosyć.. specyficzna. Miałem ochotę na coś krwawego i przerażającego, a ta książka w przeciągu stu stron zaskoczyła mnie niejednokrotnie. Zobaczymy co będzie dalej, ale mogę z łatwością powiedzieć, że będzie to hit roku.

Czas na blogowe podsumowanie:
Liczba wyświetleń: 3233
Komentarze: 31
Nowi obserwatorzy: 1
Najpopularniejszy post: [57] Ponad wszystko - Recenzja

Tym sposobem dobrnęliśmy do końca. Mam przeogromną nadzieję, że dodam chociaż pięć postów w grudniu, naprawdę chciałbym to wszystko pisać, ale bez chęci nic nie zdziałam. Tak ze spraw typowo blogowych - czy tylko mnie nie podoba się wygląd Bloggera po zmianie? Wielka szkoda, że nie ma już zakładki z przeglądem, zawsze tam zaglądałem. Życzę Wam, żebyście spędzili dobrze następny miesiąc. Do napisania!



You Might Also Like

11 komentarze

  1. Trzy książki to też dobry wynik! Ciekawa jestem "Behawiorysty", więc wypatruję recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dominika Jachimowska
    30 listopada 2016 15:15

    Gratuluję przejścia do drugiego etapu olimpiady! Ja też próbowałam z polskim, ale przez to, że nie przeczytałam jednej z wymaganych książek, w zasadzie nie było szans, bo zadania, jak wiesz, okazały się dosyć szczegółowe. ;) Za to udało mi się przejść z języka angielskiego, z czego jestem bardzo zadowolona. :) Trzy książki to całkiem dobry wynik, poza tym wszystkie były dosyć obszerne. Bardzo ciekawi mnie ,,Behawiorysta", szczególnie po tym, jak spotkałam Remigiusza Mroza na Targach Książki w Krakowie, mam więc jeszcze większą ochotę, by w końcu sięgnąć po jego książki. :)
    Pozdrawiam cieplutko
    Dominika z BOOKS OF SOULS

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzy książki to dobry wynik ;) U mnie było ich... cóż, sama nie wiem ile, ale nie spodziewam się rewelacji, ponieważ dostałam jakiejś blokady i nie umiem się w nic wciągnąć. Nawet w moją ukochaną Sarę J. Maas, co zakrawa już chyba na jakąś chorobę, albo cuś, bo przecież to moja ukochana autorka :( I zgadzam się z tobą w kwestii nowego wyglądu - po pierwsze nie umiem się przyzwyczaić, a po drugie też brakuje mi zakładki z przeglądem :/

    Pozdrawiam cieplutko i życzę zaczytanego grudnia :)
    Książki bez tajemnic

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję! "Ostatnią gwiazdę" może uda mi się przeczytać w grudniu... hmm... jestem ciekawa zakończenia tej trylogii :)
    "Behawiorysta" czeka w czytniku, ale na razie nie planuje sięgać - zapewne skuszę się w styczniu.
    Pozdrawiam cieplutko!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tych książek czytałam tylko "Wszystko to, co wyjątkowe".
    W tym miesiącu przeczytałam dwie książki. Niestety mam za dużo obowiązków i nie mam tyle czasu co wcześniej. Jednakże dwie książki, które przeczytałam miały całkiem niezłą ilość stron. Niestety trzeciej nie zdążyłam dokończyć, ponieważ muszę czytać "Pana Tadeusza", egh.
    Zaczytanego wieczoru!

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję przejścia do drugiego etapu! Mi się niestety nie udało, głównie przez to, że nie zdążyłam zrobić wszystkich zadań. No cóż, może za rok się uda :D Tobie zaś życzę powodzenia i jeszcze raz gratuluję ;) Wydaje mi się, że tym nowym obserwatorem jestem właśnie ja :D Pozdrawiam cieplutko i zapraszam w wolnej chwili do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lepsze 3 książki niż żadna! Mróz to Cię jeszcze 'krwawo' zaskoczy;) powodzenia!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję wyników :) Trzymam za Ciebie kciuki, żeby dobrze Ci poszło i nie stresuj się! Trzeba wierzyć w swoją zajebistość :D
    Kasia z Kasi recenzje książek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję wyników i również trzymam kciuki. Pamiętaj, że nie ma się czym denerwować, bo w końcu jakie znaczenie będą miały dla Ciebie te "wydarzenia" (no dobra, nie liczę olimpiady :D ) za 5 lat? Przypuszczam, że żadne, więc szkoda nerwów ;)
    Czytałam "Behawiorystę" i pierwsze sto stron było super, za to później do jakiejś, hm, 250 powiało nudą :/ Całe szczęście, że akcja w końcu przyspieszyła i okazało się, że to naprawdę dobra książka. "Wszystko to, co wyjątkowe" też już za mną i spodobała mi się bardziej niż Tobie. No, ale jak mówisz - może to kwestia wieku.
    PS. A nowy blogger jest - delikatnie mówiąc - dziwny :/

    Pozdrawiam,
    Paulina z naksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Mróz! Boż, jak ja chcę to przeczytać! Mam na półce! W sumie to ja jeszcze HP nie czytałem, także no... Jak zwykle super post, święta! omg! K O C H A M! Ej w listopadzie są moje urodziny, polub listopad! Tak btw usuń baner konkursowy ( mój ).
    Pozdrawiam z grupy, żegnaj!

    OdpowiedzUsuń
  11. W następnych miesiącach będzie lepiej. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń