Październikowy Wrap Up + TBR na Listopad'16

12:00

Jesień to pora roku, którą równocześnie kocham i nienawidzę.
Cześć Wam! W październiku przeczytałem sporo książek, a blog po raz kolejny podupadł, ale szkoła to jest coś naprawdę ciężkiego. Jak zwykle mam nadzieję, że napiszę coś na zapas, ale równocześnie nadchodzi najbardziej przygnębiający miesiąc w roku - listopad. No cóż, bez owijania w bawełnę zacznijmy.

Ja sam nie wiem jak mi się to udało. Moja mama twierdzi, że taka liczba przeczytanych książek przełożyła się na moje oceny, hmm - jedna dwójka i dwie trójki kontra stado piątek i szóstek. Jak kto woli. No ale porozmawiajmy na temat tych pozycji.
1. Love, Rosie - zacząłem w sierpniu i skończyłem teraz. Ta książka bardzo mi się spodobała, głównie przez jej oryginalny sposób napisania, rzadko kiedy czytamy powieść złożoną jedynie z listów i mailów. Recenzja - klik.
2. Kamienie na szaniec - uważniejsi czytelnicy bloga mogą mieć lekką zagwozdkę, bo w końcu ja już tę powieść czytałem. Tak - to była moja lektura. Tak - dostałem ze sprawdzianu z treści 5+. W lutym miałem grę miejską na podstawie tej książki i miałem okazję przeczytać Kamienie, jednak mało wtedy wyciągnąłem. Jednak, teraz jestem w stanie nawet popłakać się w momencie śmierci (nie powiem kogo). Tej pozycji nie liczę do podsumowania.
3. Prawdodziejka - strzał w dziesiątkę tej jesieni! To opowieść, która mnie kupiła za wysoką cenę, doskonałe fantasy, które może wstrząsnąć rynkiem wydawniczym. Trzymam kciuki za autorkę i jej dalszą twórczość i bardzo chcę już mieć w swoich rękach drugą część. Recenzja - klik.
4. Mówiąc inaczej - ja sam zastanawiam się, co ta książka robi w tym miejscu. Pod wpływem impulsu chwyciłem i ta książka jest po prostu zwykła. Fajnie przedstawiono niektóre zasady, nie ukrywam, że bynajmniej jest już mniej zamkniętym słowem dla mnie. Bez szału niestety. Recenzji nie będzie, no chyba, że ktoś mnie bardzo namówi.
5. Ponad wszystko - ta książka umiliła mi ostatnie dosyć szare dni i jestem szczęśliwy, ponieważ to co dostałem było wyjątkowe. Opowieść o dobrze spędzonej młodości i kłamstwie, o którym nikt nie chciałby nawet słyszeć. Bardzo mnie ta pozycja uszczęśliwiła. Jestem w trakcie przygotowywania recenzji, czekajcie.

Czas na małe podsumowanie:
Liczba przeczytanych książek: 4
Liczba przeczytanych stron: 1500
Najlepsza książka: Prawdodziejka/Ponad wszystko
Najgorsza książka: Mówiąc inaczej

Powiem tak - nie lubię się z tym miesiącem. Niby jesień jest świetnym okresem, jednak ponurej pluchy chyba nikt nie lubi. Czytanie niby mi wychodzi, ale wypadałoby się wziąć trochę za naukę, choć kto wie - dostaje cholery jak patrzę na moje oceny, niby dobre, ale nic mi w nich nie pasuje.
1. Piąta fala. Ostatnia gwiazda - jestem w trakcie lektury tej pozycji i jeszcze chyba żadna pozycja nie zaskoczyła mnie tak pozytywnie. Spodziewam się po tej książce, czegoś wbijającego mnie w fotel. Tak, wiem co się stanie z tą osobą na końcu i uwierzcie - nie mam pojęcia co mam o tym sądzić.
2. Szaleństwo - dostałem tę pozycję z Book Touru i nadal nie mogę nastroić się psychicznie, żeby ją przeczytać. Dlaczego? Po prostu mi się nie chcę. Serio, jakoś nie mogę się zmotywować, żeby po raz kolejny wskakiwać do następnego uniwersum. Powiedzcie, czy ta książka jest naprawdę fajna?
3. Harry Potter i Czara Ognia - nie wyobrażam sobie jesieni bez lektury Harrego Pottera. Nieco zapuściłem się w lekturze tej serii, jednak bardzo chcę poznać dalsze losy małego czarodzieja, chyba premiera ósmej części mnie do tego zmotywowała. No tak - w Biedronce już ją zakupiłem, ale to taki mały szczegół.

Czas na blogowe podsumowanie:
Liczba wyświetleń: 2965
Komentarze: 37
Nowi obserwatorzy: 5

Tak więc październik przechodzi już do historii. To był chyba jeszcze cięższy miesiąc od września, miałem tyle nieprzyjemnych sytuacji, że głowa mała. Komu wpadło do głowy, żeby w trzeciej gimnazjum robić codziennie klasówki, zrobić bierzmowanie oraz przygotowywać się ciągle do egzaminów. Nie wyrabiam po prostu. Miejmy nadzieję, że napiszę chociaż osiem postów na listopad, ale kiedy nie ma motywacji, to te posty słabo wychodzą. A no właśnie - planujecie fajnie spędzić Halloween? Do napisania drodzy. Jesteś ciekawski/ska?

You Might Also Like

12 komentarze

  1. Ja już za kilka dni (chyba xD) odbiorę Piątą falę z biblioteki i już nie mogę się doczekać żeby przekonać się jak to się wszystko skończy. *.* A skoro mówisz, że pozytywnie cię zaskoczyła to tym bardziej chcę to przeczytać! xD
    Też mam na swojej półce Szaleństwo, bo pomyślałam sobie, że na Halloween będzie idealne, ale tak jak i tobie, nie chce mi się za to zabierać. ;/
    Pozdrowionka i powodzenia w listopadzie! :P
    recenzjeklaudii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Też jestem w 3 gimnazjum i dzień, w którym nie piszemy niczego to święto :/ Prawie cały tydzień kończymy o 3, bo mamy obowiązkowe dodatkowe :(
    Kurczę, już wyszła 3 cześć Piątej fali a ja nadal nie przeczytałam 2. O "Prawdodziejce" dużo dobrych opinii ostatnio słyszę.
    W każdym razie życzę powodzenia w listopadzie!
    Pozdrawiam!
    www.lekturia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Założyłeś kanał na YT? Nie wiedziałam O.o Lecę obejrzeć!

      Usuń
  3. Ja tam jesieni nie cierpię... :P
    Ech, powiem ci, że klasa maturalna nie jest lepsza... ogarnij materiał III klasy (jestem w liceum) i podsumowania z poprzednich lat nauki jednocześnie :P No i ja do tego prawko robię xD
    Świetny wynik ^_^
    I życzę miłego czytania w tym szarym i depresyjnym miesiącu, jakim jest listopad :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Trochę tych książek przeczytałeś.
    Co do pisania, teraz serio może być trudno.
    Wiem to też trochę ze swojego przykładu...
    http://recenzumkomiksiarza.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja przyjaciółka zachęca mnie do przeczytania "Mówiąc inaczej", ale jakoś nie mam na nią ochoty. Nie kręcą mnie takie książki.
    Nominowalam Cię do tagu ;)
    http://booksinshadow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. To bardzo dobry wynik! :D Mi się udało z tego z pamiętam przeczytać tylko jedną książkę :/ Nie licząc lektur ;P

    Zobaczysz jak w klasie maturalnej nie będziesz wyrabiał, to dopiero jest rollercoaster, ale trzymam kciuki za jak najlepsze wyniki z egzaminu gimnazjalnego :D
    Pozdrawiam,
    Alicja w Krainie Książek

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę ilości przeczytanych książek (i jak widać motywacji do czytania (której mi bardzo brakuje) ). Love, Rosie również spodobało mi się szczególnie względu na formę listów, inną niż zwykle :), a prawdodziejka czeka sobie na półce z innymi świetnymi biednymi książkami na które nie mam czasu :(. Pozdrawiam i życzę kolejnych tak zaczytanych miesięcy.

    http://maddicblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ogromną ochotę przeczytać "Prawdodziejkę" chociaż szczerze mówiąc nie wiem kiedy znajdę na nią czas. Ostatnio mam wrażenie, że w większości czytam lektury...
    I tak Twój wynik uważam za udany, mój leży i kwiczy :D
    No i mam zamiar w tym miesiącu zabrać się za Harrego, zobaczymy jak mi to wyjdzie :D Pozdrawiam!
    Verax

    OdpowiedzUsuń
  9. "Prawdodziejka" coraz bardziej mnie kusi, bo fabularnie wydaje się szalenie oryginalna, a ja takie książki bardzo lubię.
    Natomiast "Ponad wszystko" trochę mnie rozczarowało. Spodziewałam się czegoś więcej. Według mnie była trochę za krótka :/
    Co do "Szaleństwa", to muszę napisać, że było to bardzo kiepskie. Pomysł na książkę dość ciekawy, ale wykonanie... okropne - nierówna i chaotyczna akcja, nieciekawe postaci... W każdym bądź razie nie polecam :/
    Po "Ostatnią gwiazdę" też muszę sięgnąć, ale w pierwszej kolejności muszę sobie przypomnieć drugi tom, bo co nieco mi umknęło :)
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Też przeczytałem w październiku 5 książek i też nie listopada. Wszędzie jest mokro, zimno i ciemno. UGH.....
    Co do książek, które wymieniłeś w TBR i WRAP-UP to czytałem tylko Prawdodziejke-podobała mi się, była bardzo fajna, ale bez wielkiego szału; oraz Harry'ego. Jeszcze się nie zabrałem za Zakon Feniksa, ale spróbuję to zrobić w tym miesiącu.

    Pozdrawiam :)
    http://placeformeandbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie martw się, w liceum będzie zdecydowanie gorzej (chyba, że to tylko u mnie, co możliwe, jestem pechowcem).
    Sama też ostatnio mało czytam, ale to zdecydowanie przez szkołę.
    Przyznaję się do bycia jedną z tych pięciu nowych obserwatorów!
    Świetny blog! :)
    Pozdrawiam!
    http://sunny-snowflake.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń