Październikowy Wrap Up + TBR na Listopad'16

Jesień to pora roku, którą równocześnie kocham i nienawidzę.
Cześć Wam! W październiku przeczytałem sporo książek, a blog po raz kolejny podupadł, ale szkoła to jest coś naprawdę ciężkiego. Jak zwykle mam nadzieję, że napiszę coś na zapas, ale równocześnie nadchodzi najbardziej przygnębiający miesiąc w roku - listopad. No cóż, bez owijania w bawełnę zacznijmy.

[56] Prawdodziejka - Recenzja

Tytuł: Prawdodziejka
Autor: Susan Dennard
Wydawnictwo: SQN
Gatunek: Fantasy
Data wydania: 12 października 2016
Liczba stron: 390
Ile czytałem: 5 dni

Był dobry. Najlepszy wojownik, z którym kiedykolwiek walczyła. Ale Safi i Iseult były lepsze.

Cześć Wam! Ten dzień jest wyjątkowy, ponieważ opowiem Wam o książce zupełnie niecodziennej. Prawdodziejka miała swoją premierę kilka dni temu, jednak dziś przekonam Was do zakupu tejże powieści. Uwierzcie - warto. Zapraszam!

Top 5 najbardziej irytujących postaci książkowych

Dzisiaj się poznęcam nad pewnymi postaciami.
Cześć Wam! Jestem wręcz pewny, że poznaliście już niejedną książkę, która wyróżniała się dzięki okropnej i irytującej bohaterce. Ba - 75% głównych bohaterek powieści z gatunku Young Adult to głupie dziewczyny. Dzisiaj pokażę Wam pięć takich delikwentek i nie będę przebierał w słowach. Zapraszam!

[55] Love, Rosie - Recenzja

Tytuł: Love, Rosie
Autor: Cecelia Ahern
Wydawnictwo: Akurat
Gatunek: Literatura obyczajowa
Data wydania: 3 grudnia 2014
Liczba stron: 510
Ile czytałem: Około miesiąc

"Można uciekać i uciekać w nieskończoność, ale prawda jest taka, że wszędzie tam, gdzie się zatrzymasz, dopadnie Cię Twoje życie."

Chyba się tego nie spodziewaliście. Cześć Wam! Bez zbędnego owijania w bawełnę zapraszam dzisiaj na recenzję przeuroczej powieści, która nadal wywołuje uśmiech na mojej twarz. Love, Rosie czy jak kto woli Na końcu tęczy.

[54] Nerve - Recenzja

Tytuł: Nerve
Autor: Jeanne Ryan
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Gatunek: Literatura młodzieżowa
Data wydania: 31 sierpnia 2016
Liczba stron: 290
Ile czytałem: 6 dni

"Jestem dziewczyną ukrytą za kurtyną. Dosłownie."

Dzisiaj zagramy w pewną grę. Cześć Wam! Tym razem opowiem o dość ciekawej nowości wydawniczej, którą możecie kojarzyć dzięki ekranizacji, która podbija kina ostatnimi czasy. Zapraszam na recenzję Nerve!