Rozmowy o książkach, czyli wywiad z Remigiuszem Mrozem #1

12:00

Po raz pierwszy na blogu porozmawiamy z kimś o książkach!
Cześć Wam! Tydzień, w którym zalewam Was postami trwa w najlepsze, czekajcie na następne, bo przygotowałem niezłe niespodzianki. Dzisiaj porozmawiam o książkach z pewnym autorem, który w ostatnim czasie zapewnił mi świetną rozrywkę, kiedy to czytałem trylogię z Forstem. Zapraszam na wywiad z autorem Remigiuszem Mrozem!

 Remigiusz Mróz to polski pisarz, autor powieści kryminalnych i  sensacyjnych. W przeciągu kilku ostatnich lat wydanych zostało 13 jego  książek. Ukończył z wyróżnieniem Akademię Leona Kuźmińskiego w  Warszawie, gdzie uzyskał stopień naukowy doktora nauk prawnych.  Jest również laureatem Nagrody Czytelników Wielkiego Kalibru z 2016  roku za powieść pt. Kasacja. Oprócz pisania książek regularnie biega i  podbija tatrzańskie szczyty.


Kuba: Na sam początek - jak zaczęła się Pana przygoda z pisaniem książek?
Remigiusz Mróz: Im dłużej zajmuje się pisaniem, tym częściej się nad tym zastanawiam - i ostatecznie dochodzę do wniosku, że zawinił Alfred Hitchcock. Wprawdzie nie osobiście, bo niewiele miał wspólnego z serią Nowe Przygody Trzech Detektywów, ale to właśnie jego nazwisko znalazło się na okładce tych książek. A powiedzieć, że mnie wciągnęły, to nie powiedzieć nic. Cykl ten uświadomił mi, że czytanie jest wejściem do innego świata. Świata, z którego nie chce się wychodzić, bo wygląda tak głęboko, że staje się w pełni realny. Razem z kolegami z podstawówki byliśmy tak pochłonięci lekturą, że założyliśmy "Klub Trzech Detektywów", a nawet zaprojektowaliśmy wizytówki, wydrukowaliśmy je w kolorze i zalaminowaliśmy (co wtedy było niejakim osiągnięciem). Rozwiązywaliśmy fikcyjne sprawy, a w ramach odpoczynku połykaliśmy kolejne tomy. Tak intensywne doznania czytelnicze w moim wypadku mogły skończyć się w jeden sposób - wystąpieniem potrzeby, by kiedyś samemu coś takiego stworzyć.

K: Obserwując rynek wydawniczy nie sposób przemknąć obok Pańskich powieści obojętnie. Jest ich jak na polski rynek bardzo dużo. Którą z nich poleca Pan na początek przygody z literaturą Mroza?
RM: Najchętniej uchyliłbym się od tego pytania jak Chyłka od płacenia mandatów i przekazał sprawę do rozpatrzenia czytelnikom. To oni wiedzą najlepiej, jaka powinna być odpowiedź. Ale skoro nasunęło mi się prawnicze porównanie, to może od KasacjiWłaściwie wszystko zależy od tego, czego się poszukuje. Jeśli kryminału, to w przypadku Forsta polecam zacząć od Przewieszenia, jeśli sensacji, stosowniej będzie od EkspozycjiPozycji historycznych też jest trochę do wyboru.. najlepiej będzie chyba wejść na moją stronę (www.remigiuszmroz.pl) i skorzystać ze ściągawki. Próbowałem ułożyć jakiś zborny koncept, ale nie wiem, czy się udało.

K: Wiadomo, że pisze Pan sporo. Dlatego, ile czasu zajmuje Panu napisanie jednej książki? Tak przeciętnie.
RM: Pracuje od rana do nocy, więc w zupełności wystarcza mi miesiąc. Rzadko zdarza się, że zajmuje to więcej czasu, ale nawet jeśli, to zamykam etap samego pisania maksymalnie w sześciu tygodniach. Nie liczę reaserchu i redakcji - najczęściej te dwie rzeczy potrafią pożreć dwa razy tyle czasu, co samo pisanie. Clou problemu tkwi w tym, że jeśli wsiąknie się w opowiadaną historię, trudno się z niej wynurzyć. Teoretycznie mógłbym pisać po dwie-trzy godziny dziennie, a przez resztę dnia odpoczywać, ale niełatwo narzucić sobie takie zwyczaje, kiedy bohaterowie nieustannie dopominają się o to, by popchnąć ich życie do przodu.

K: Jedną z Pana powieści jest "Ekspozycja", czyli opowieść o śledztwie prowadzonym przez dość niesfornego komisarza Forsta. Skąd zrodził się na nią pomysł?
RM: Z dwóch rzeczy. Po pierwsze chciałem napisać coś pod pseudonimem i tym samym sprawdzić, czy wydawca przyjmie ten tekst, jeśli przyjdzie od anonimowego debiutanta. Po drugie chciałem napisać współczesną, mocno sensacyjną powieść, która dotykałaby historii - tej zamierzchłej, związanej z początkami chrześcijaństwa, i tej bliższej, związanej z rzezią wołyńską. Połączyłem pierwszą i drugą pobudkę, dodałem do tego góry, i w ten sposób powstała Ekspozycja. Wydawca chętnie przyjął ten tekst, nie mając pojęcia, kto jest prawdziwym autorem. Ostatecznie musiałem się ujawnić, naciskano bowiem na kontakt telefoniczny.

K: Wiemy również, że oprócz pisania uwielbia Pan czytać, głównie kryminały. Jaka książka ostatnio Pana zachwyciła i wręcz przeciwnie?
RM: Polska odwraca oczy Justyny Kopińskiej to niesamowity zbiór reportaży, a autorka nie bez powodu dostała za nią European Press Prize. Polecam każdemu, bez względu na to, czy na co dzień sięga po literaturę faktu, czy nie. Ostatnio zaczytywałem się też na amen w Zabić drozda Harper Lee - wyjątkowa książka. Rozczarowała mnie natomiast Ofiara bez twarzy Stefana Ahnhema - odniosłem wrażenie, że więcej w tej powieści rzeczy niepotrzebnych, niż potrzebnych.

K: Na zakończenie naszego wywiadu - uchyli Pan rąbka planów wydawniczych na najbliższe kilka miesięcy?
RM: 31 sierpnia najbliższa premiera, czyli kolejny tom z Chyłką i Oryńskim - Immunitet. Na jesieni pojawią się kolejne pozycje - jedna będzie thrillerem psychologicznym z akcją osadzoną z moim rodzinnym Opolu, druga pozycją historyczną. Oprócz tego zaliczę dwa gościnne występy w dwóch antologiach: kryminalnej i świątecznej. W grudniu zaś może pojawić się nowe wydanie pewnej książki, która znikła już z półek księgarń, ale jest jeszcze za wcześnie, żeby o tym mówić.

K: Dziękuje bardzo, że zgodził się Pan odpowiedzieć na moje pytania.


A więc to już na dziś na tyle. Mam nadzieję, że moje pytania i przede wszystkim odpowiedzi autora przypadły Wam do gustu. Ja po raz kolejny bardzo dziękuje Panu Mrozowi, że zgodził się na ten wywiad, mam w planach już następne, z innymi autorami, jednak na to trochę poczekacie. Już jutro wielki dzień, rocznica! Do napisania.

You Might Also Like

7 komentarze

  1. Wywiad bardzo ciekawy. Sama muszę kontynuować trylogię o komisarzu Forstcie, ale na razie ,,Przewiesznie'' pożyczyłam znajomej, a ,,Trawers'' muszę zakupić.
    Muszę również kontynuować serię o Chyłce i Oryńskim :)
    Tyle książek Mroza do przeczytania, tak mało czasu xD

    W przyszłości chciałabym również przeprowadzić wywiad z panem Remigiuszem Mrozem :)
    Pozdrawiam,
    Alicja w Krainie Książek

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialnie i bardzo preofejnalnie przeprowadzony wywiad! Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  3. AAAAA Mróz <3 <3 <3 Uwielbiam. Musze w końcu nadrobić Kasację, bo skończyłam na pierwszym tomie :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeden z moim ulubionych polskich autorów. Wywiad wyszedł wam naprawdę dobrze. Ja czekam na kolejną część przygód Chyłki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam Pana Mroza za to jak traktuje fanów, miałam okazję spotkać go na targach :) Pytania i odpowiedzi świetne. Nie mogę się doczekać planów książkowych na najbliższe miesiące, będzie co czytać. ;) Gratuluję wywiadu!

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przede wszystkim gratuluję świetnego wywiadu :) Pytania ciekawe, dobrze, że można dowiedzieć się czegoś więcej o tym autorze. Ja od Mroza jeszcze żadnej powieści nie czytałam, ale muszę to jak najszybciej nadrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za ten wywiad :) Autora nie znam i jakoś szczególnie się nie garnęłam, ale teraz jestem przekonana o tym, że zabiorę się za jego książki szybciej, niż początkowo sobie zaplanowałam!

    Jeszcze raz dziękuję i gratuluję!

    OdpowiedzUsuń