Zimowo-Świąteczny Book Haul #3

12:00

Witam Was dzisiaj kochani w kolejnym Book Haulu na moim blogu. Powiem Wam, że dość dużo książek trafiło na moje półki, ale najlepsze w tym fakcie jest to, że kupiłem sobie tylko 3 buki! Sukces! Dzisiaj pokaże Wam moje książkowe łupy z miesiąca listopada i grudnia. No wiecie - święta, mikołajki, promocje - trochę tego jest. Zapraszam! :)

W listopadzie jeśli chodzi o książki było bardzo intensywnie. Dostałem swoje pierwsze w życiu egzemplarze recenzenckie i wziąłem udział w świetnej akcji.
1. Dotyk Julii - powieść, którą otrzymałem w ramach współpracy z księgarnią internetową Matras. Liczyłem na dobry romans z elementami dystopii, a stało się wręcz przeciwnie - to jest bardzo dobra dystopia z elementem romansu. Recenzja - klik.
2. Tajemny Ogień - miałem okazję czytać TO w ramach Book Touru z wydawnictwem Otwartym i powiem Wam, że bardzo mi się podobało. Historia Sachy i Taylor przypadła mi do gustu i nie mogę doczekać się kolejnych tomów. Recenzja - klik.
3. Harry Potter i Więzień Azkabanu - trzeci tom przygód młodego czarodzieja dorastał do pięt pozostałym tomom, ale muszę przyznać, że trochę się wynudziłem podczas lektury. Ostatnio obejrzałem film i z pewnością nie spodobał mi się bardziej od książki.
4. Fangirl - największe rozczarowanie tego miesiąca. Liczyłem na coś zupełnie innego, a dostałem historię o niczym. Przepraszam wszystkie fanki i fanów tej powieści, ale nie przypadło mi to zupełnie do gustu. Recenzja - klik.
5. Endgame: Wezwanie i Klucz Niebios - dwa tomy świetnego sci-fi, które otrzymałem od wydawnictwa SQN w ramach współpracy. Uwielbiam tą historię i już nie mogę doczekać się następnego tomu. Link do recenzji 1 tomu - klik. Link do recenzji 2 tomu - klik.

Grudzień to zdecydowanie jeden z moich ulubionych miesięcy w roku. No wiecie - święta, mikołajki, koniec roku. I tyle okazji na zgarnięcie nowych książek!
1. Chłopcy - powiem Wam, że myślałem, że spodoba mi się to o wiele bardziej. Nadal nie mam pojęcia co mam sądzić na temat tej pozycji - naprawdę. Uwielbiam Milczka i Kędziora i mam ochotę sięgnąć po kolejne tomy. Recenzja - klik.
2. Ember in the Ashes. Imperium Ognia - najbardziej pozytywne zaskoczenie tego miesiąca. Z początku byłem dość sceptycznie nastawiony co do tej powieści, ale okazała się to świetna książka i pokochałem to uniwersum. Recenzja - klik.
3. Po Zmierzchu - dostałem tą pozycję na mikołajki klasowe od mojego kolegi i wynikła z tego bardzo fajna sytuacja. Po lekturze mogę otwarcie przyznać, że jest to najlepszy tom z tej miernej trylogii. 
4. Korona w Mroku - kochani, to chyba jakiś cud. Dorwałem tą książkę na promocji w Empiku -50% i najlepsze jest to, że kupowałem tą pozycję z myślą, że kosztuje ona 40 złotych, a tu kasjerka mówi, że 19,95. Myślałem, że zwariuję ze szczęścia! Przed dodrukiem za taką taniochę! Już nie mogę doczekać się lektury.
5. Światło, którego nie widać - jedyna książka, którą dostałem na święta. Akurat jestem w trakcie lektury tej powieści i jak na razie bez większych zachwytów, ale jest bardzo dobrze. Zobaczymy co ma być.
6. Inwazja Bazgrołów - prezent na Mikołajki od mojej ukochanej rodzinki. Uwielbiam wzory, które są w tej kolorowance i jak na razie wypełnia mi się ją świetnie. W styczniu planuję dla Was posta związanego z nią, więc oficjalnie możecie wyczekiwać :)

A więc to byłoby już dzisiaj na tyle. Mam nadzieję, że post Wam się spodoba i pozostawicie po sobie ślad w postaci komentarza. Na następny Book Haul zapraszam Was na początku marca z zakupami książkowymi z stycznia i lutego. A teraz życzę Wam zaczytanych dni :>

Pozdrawiam, Kuba z Blue Kuba Books :)

You Might Also Like

15 komentarze

  1. Świetne zdobycze! Niektóre z nich chciałabym przeczytać, a niektóre już mam za sobą. Jestem bardzo ciekawa Twoich wrażeń po przeczytaniu ubiegłorocznego Pulitzera, bo sama się nad nim zastanawiam, czy warto sięgać po usłyszeniu tylu zachwytów. No i chyba nie tylko ja lubię te zaskoczenia przy kasie w Empiku ;)
    Pozdrawiam i zapraszam na recenzję "Tajemnego Ognia"!

    OdpowiedzUsuń
  2. hah chyba większość dostała światło, którego nie widać na święta w tym ja :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne stosiki! Mam większość tych książek w domu :)
    Pozdrawiam,
    SilverMoon z bloga Fantastyczne książki

    OdpowiedzUsuń
  4. Z grudniowych zdobyczy kojarzę jedynie "Światło, którego nie widać" i jestem niezmiernie ciekawa tej pozycji, którą wszyscy się zachwycają.
    Poza tym znam "Dotyk Julii", którego kolejne tomy zawiodło mnie okropnie, choć wszyscy mówią, że z każdą książką jest coraz lepiej, chyba jestem odmieńcem. :P Fangirl wciąż przede mną, skrajne opinie czytałam, więc muszę wyrobić swoje zdanie. A Harry Potter widnieje wciąż na mojej półce z pozycjami, które muszę przeczytać jak najszybciej. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja niedawno zamówiłam sobie drugą część "Szklanego tronu" i pierwszy raz miałam tak wielkie kłopoty z zamówieniem przez internet. Koszmar! Na szczęście wszystko się ułożyło! Gratuluję takiego stosiku! :)

    Pozdrawiam,
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2016/01/fictional-boyfriends.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszczę wszystkich zdobyczy a szczególnie Imperium Ognia i Światła, którego nie widać :)
    http://www.lekturia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja osobiście czytałam Dotyk Julii i chyba najbardziej spodobał mi się styl, kupił mnie z miejsca. Tajemny ogień - w trakcie czytania, ale jakoś nie mogę się wciągnąć :( Imperium ognia - wspaniała ksiązka, może i ma klika niedociągnięc, ale czytało się naprawdę przyjemnie.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
    mojeksiazki-ola.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, ile zdobyczy. Zazdroszczę! :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. "Światło, którego nie widać" to piękna, bardzo mądra i trudna powieść. Nie wiem czy kiedyś czytałam podobną historię o wojnie.

    Pozdrawiam,
    Po Książkach Mam Kaca

    OdpowiedzUsuń
  10. Też strasznie lubię wzory z "Inwazji bazgrołów" - to coś zupełnie innego niż w większości kolorowanek. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam w planach zaopatrzyć się w "Światło, którego nie widać", ale jak już dotarłam do księgarni to wybrałam jednak co innego ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. "Fangirl" na serio Ci się nie podobała? Pytam, bo mam zamiar sobie kupić i nie wiem co robić.. :(

    OdpowiedzUsuń
  13. "Światło, którego nie widać" również dostałam na święta i na pewno niedługo zabiorę się za czytanie :) "Fangirl" chciałabym przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja również dostałam "Światło, którego nie widać", chociaż nie wiem czy "dostałam" to dobre słowo, ponieważ w tym roku sama byłam dla siebie Mikołajem :D Mam ogromną chęć przeczytać Imperium ognia. Podobno nawiązuje w pewien sposób do starożytności, a ja ten okres historii bardzo lubię, więc nie mogę się doczekać aż po nią sięgnę:) Pozdrawiam!
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń