Czytelnicze podsumowanie roku 2015

12:00

Ostatni dzień w roku!
Witam Was dzisiaj bardzo serdecznie w ostatnim w tym roku poście na blogu. To niewiarygodne, że w 2015 wydarzyło się tak wiele. W tym poście poznacie książki, które udało mi się przeczytać. Poznacie najlepszą i najgorszą powieść, przeczytaną przeze mnie i dowiecie się ile stron i przede wszystkim książek udało mi się przeczytać. Kochani po raz ostatni w 2015 zapraszam! :)

2015 to był dla mnie wyjątkowy i przede wszystkim przełomowy rok. Przełom stycznia i lutego był okresem pewnej zmiany w moim życiu. Wiele nieciekawych rzeczy się wtedy wydarzyło i wreszcie zrozumiałem, że pasje mogą mi wiele dać. W marcu zacząłem zbierać autografy znanych osób. Nadal pamiętam radość, jak wyciągałem pierwszy podpis ze skrzynki pocztowej. W kwietniu zacząłem robić to na poważnie i zaangażowałem się w autografy na całego. Czerwiec dał mi do zrozumienia dwie rzeczy. Udowodniłem sobie, że mimo iż z tatą nauczycielem mogę poradzić sobie w gimnazjum i ukończyć rok z całkiem dobrym wynikiem. Kolejną rzeczą były oczywiście książki. Założyłem własny zeszyt, w którym zacząłem pisać krótkie recenzje i opowiadania. Nadal go mam, mimo iż jest on trochę zaniedbany. W wakacje nauczyłem się jeździć na rolkach i po raz kolejny pokazałem, że mogę mieć silną wolę i dać radę zrobić coś sam. W sierpniu powstał blog. To była jedna z najważniejszych decyzji w tym roku - naprawdę. Ale o tym kiedy indziej. We wrześniu przekonałem się na niektórych osobach i mogłem już śmiało stwierdzić komu mogę ufać. Pod koniec roku mimo wielu pomyłek i smutków mogę uznać, że rok ten należy do udanych. Czy komuś chciało się to czytać? :P

Sporo myślałem, jak mogę podsumować ten rok i wpadłem na pewien pomysł. Teraz pokaże Wam książki, które przeczytałem w danym kwartale. Potem statystyki i dowiecie się ile stron i książek udało mi się przeczytać. Mam nadzieję, że podołam to napisać :P

Pierwszy kwartał nie był obfity w książki, jak na przykład ostatni. Rok 2015 rozpocząłem od zakończenia trylogii Igrzysk Śmierci - Kosogłos okazał być się bardzo dobrą książką, ale nie jest to mój ulubiony tom. Zacząłem i skończyłem dwie serie - Niezgodna, Zbuntowana i Wierna to książki, które mimo, iż idealne nie były bardzo mi się podobały. Więzień Labiryntu, Próby Ognia i Lek Na Śmierć to trylogia, co do której mam mieszane odczucia. Niby wszystko fajnie, ale 2 i 3 tom kompletnie mi się nie podobały. Do tego jeszcze Romeo i Julia, czyli lektura szkolna z lutego.
Liczba książek: 7
Liczba przeczytanych stron: 2580
Najlepsza książka: Kosogłos
Najgorsza książka: Próby Ognia

Wspominałem Wam, że nie przepadam za wiosną? Mimo wszystko w kwietniu udało mi się przeczytać świetne powieści. Złodziejka Książek i Gwiazd Naszych Wina to powieści, które dały mi bardzo dużo. Pozwoliły mi przede wszystkim zrozumieć kilka bardzo istotnych rzeczy. Oprócz tego w tym miesiącu poznałem Mroczne Umysły i Świętoszka, które mimo iż nie zachwyciły mnie tak bardzo - podobały mi się. W maju przeczytałem mierne Jutro, całkiem dobre science-fiction Starter oraz lekturę szkolną Kłamczuchę. Czerwiec był to głównie miesiąc pierwszego BookAThonu, podczas którego przeczytałem Nigdy Nie Gasną, Księcia Kaspiana oraz Eleonorę i Parka (książka jest na zdjęciu w innym kwartale przez pomyłkę). Oprócz tego wreszcie poznałem Dary Anioła dzięki lekturze Miasta Kości oraz poznałem tymczasową książkową dziewczynę w Każdego Dnia. Przejechałem się także na pierwszym tomie Gone: Zniknęli.
Liczba książek: 13
Liczba przeczytanych stron: 4590
Najlepsza książka: Złodziejka Książek
Najgorsza książka: Gone: Zniknęli. Faza Pierwsza: Niepokoj

Wakacje i rozpoczęcie szkoły pod względem książek nie wyszły aż tak dobrze. W lipcu wreszcie zapoznałem się z twórczością Quicka poprzez Niezbędnik Obserwatorów Gwiazd, a pod koniec września poznałem najlepszą książkę 2015 - Prawie Jak Gwiazda Rocka. Lipiec był również pod znakiem premiery ekranizacji Papierowych Miast i wtedy własnie zapoznałem się w kolejną książką Zielonego. Załamałem się na drugim tomie Gone: Zniknęli i nad morzem zaczytywałem się w Marze Dyer Tajemnicy. W sierpniu przeczytałem Cztery, Miasto Popiołów oraz po raz pierwszy w życiu przeczytałem Harrego Pottera i Kamień Filozoficzny. We wrześniu wystrzeliłem z lekturami - Hobbit, Mały Książe oraz Miecz Przeznaczenia zostały przeze mnie przeczytane. Oprócz tego zakochałem się w Oddam Ci Słońce.
Liczba książek: 12
Liczba przeczytanych stron: 4320
Najlepsza książka: Prawie Jak Gwiazda Rocka
Najgorsza książka: Gone: Zniknęli. Faza druga: Głód.

Ten kwartał jest ewidentnie najlepszy, jeśli chodzi o książki! Zacząłem od świetnego Szklanego Tronu i Endera oraz zachwyciło mnie Wybacz mi, Leonardzie oraz Wybrani. Jedynie drugi tom Harrego Pottera mnie nie zachwycił, ale trzeci był o wiele lepszy. Przeczytałem również oba tomy Endgame i pierwszy tom Chłopców. Niestety zawiodłem się na Pewnego Dnia i średnio podobała mi się Fangirl pani Tęczy (nie zwracajcie uwagi na E&P, przeczytani w czerwcu). W grudniu pobiłem swój rekord i przeczytałem 7 książek! Dotyk Julii okazał być się całkiem dobrą dystopią, Tajemny Ogień urzekł mnie na całego! Po Zmierzchu pozytywnie mnie zaskoczyło, podobnie w sumie Imperium Ognia. Oczywiście zabrakło tutaj Opowieści Wigilijnej oraz Dziedzictwa.
Liczba książek: 17
Liczba przeczytanych stron: 6720
Najlepsza książka: Szklany Tron
Najgorsza książka: Pewnego Dnia

Matko, był to bardzo obfity rok, jeśli chodzi o książki! Czas na małe podsumowanie:
Liczba przeczytanych książek w 2015: 49
Liczba przeczytanych stron: 18210
Najlepsza książka 2015: Prawie Jak Gwiazda Rocka
Najgorsza książka 2015: Gone: Zniknęli. Faza druga: Głód.

A więc to byłoby już na tyle na dziś, co więcej - na ten rok. Jestem bardzo zadowolony co do sukcesu bloga - 8000 wyświetleń oraz ponad 80 obserwatorów. Nie będę robił podsumowania blogowego, bo nie widzę potrzeby, ale jestem z siebie dumny. Mam nadzieję, że w 2016 uda mi się przeczytać trochę więcej. Do zobaczenia za rok!

Pozdrawiam, Kuba z Blue Kuba Books :)

You Might Also Like

8 komentarze

  1. Zazdroszczę wszystkich książek, sama chciałabym mieć tak obszerną biblioteczkę :) Gratuluję wyniku i życzę jeszcze lepszego w nadchodzącym roku!

    Pozdrawiam, Julia :)
    countrywithbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. ulala naprawde ladnie :) tez robilam podsumowanie hehe niektore czytalism yejndoczesnie haha :D
    pozdrawiam Cath z STL

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję wyniku! Ja mam wielką nadzieję, że mój 2016 rok będzie lepszy pod względem czytania oraz spraw osobistych, ponieważ ten rok był jedną wielką klapą niestety!


    Pozdrawiam,
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2015/12/sylwester-zyczenia-wyzwania-fajerwerki.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję wyniku i życzę szczęśliwego Nowego Roku! Mnóstwa radości, uśmiechu, spełnienia najskrytszych marzeń i osiągnięcia postawionych sobie celów ;)

    http://thebookishcity.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję wyniku i życzę zaczytanego 2016 roku.
    Pozdrawiam
    http://monicas-reviews.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Och, chciałabym nauczyć się jeździć na rolkach :D
    Wynik świetny, gratuluję, jednak życzę, abyś pobił go w roku 2016 :D
    Bądź tu teraz

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, gratuluje wyniku :) Może w tym roku i mi uda się przeczytać przynajmniej połowę tego.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń