Kubek - Wakacje, szkoła, biblioteczka

10:30


Witam Was bardzo serdecznie w moim nowym cyklu na blogu, poświęconym rzeczom przeróżnym. Rzadko związanym z książkami. Dlaczego więc Kubek? Po prostu, jest to tak jakby moja ksywka. Moja przyjaciółka Maja mówi na mnie tak od zawsze, więc na cześć jej nazywam serię właśnie Kubkiem. W każdym odcinku będziemy poruszali trzy dowolne tematy, które możecie mi podsuwać. A, więc zacznijmy!



Wakacje życia?
Wakacje, wakacje i po wakacjach. Te należały do takich no właśnie neutralnych. I jakieś wyjątkowe to one nie były, ale złe też nie. Pojechałem nad morze, gdzie pogoda typowa jak dla naszego polskiego morza - zimno, pada - codziennie. Spędziłem głównie czas w domu albo czytając albo nałogowo grając w Simsy. Jednak, te wakacje nie były, aż tak bardzo stracone. Utworzyłem Instagrama książkowego, na którym w przeciągu miesiąca było Was aż 150! Powstał też ten blog, który okazał się świetną decyzją. Liczę, że za jakiś rok popatrze na to wszystko z zupełnie innej perspektywy. Nie narzekam na jakieś wielkie tłumy przyjaciół wokół siebie. Pff! Co ja gadam, ludzie, którym zaufałem okazali się totalnymi klumpami, za przeproszeniem. Nauczyłem się również od podstaw jeździć na rolkach, które już niedługo przerodzą się w łyżwy i już czekają na sezon zimowy. Coś pozytywnego jednak było. Entuzjazm, choć nie. Szkoła.

Szkolną sielanke czas zacząć!
Druga klasa gimnazjum zoobowiązuje. Nie stresowałem się, aż tak bardzo powrotem do szkoły, jednak w podświadomości zostało przeświadczenie, że z każdą klasą jest coraz trudniej. Obawiam się bardzo projektów edukacyjnych, ponieważ czeka nas utworzenie przedstawienia i wystawienie go jeszcze w pierwszym semestrze. Jednak, po kilku dniach w szkole czuję się coraz pewniej i póki co mnie to jeszcze nie przytłoczyło. Fizyka okazała się bardzo przyjemna, pani od Wosu najsuper. I lektury okazały się być całkiem niezłe. 
Moja lista lektur:
1. Miecz Przeznaczenia - wypożyczyłem tę powieść w tym tygodniu w bibliotece i jeszcze we wrześniu muszę ją przeczytać.
2. Mały Książe - przepiękna powieść, którą już skończyłem
3. Balladyna i Zemsta, zakupiłem obie te powieści za niecałe 7 złoty! 
4. Opowieść Wigilijna - fajnie, bo nie czytałem nigdy tej ksiązki
5. Sachen - podobnież indiańskie klimaty, uaa
6. Kamizelka, miłe zakończenie roku szkolnego, mam nadzieję

Biblioteka czy kupno?
Od zawsze zastanawiam się, czy kupić książkę, czy ją wypożyczyć. Wolę mieć książkę u siebie, zaznaczać jakieś fragmenty, a w bibliotecznej powieści nie mogę tego wszystkiego robić, tym bardziej muszę ją oddać. Jednak, coraz to wydane pieniądze na nowe booki przestają mnie bawić, a bardziej przytłaczać. Kolejnym minusem w tym wszystkim jest brak fajnych ksiązek w mojej bibliotece, nie ma nawet podstawowych lektur, a nawet Harrego Pottera! Jak słyszę o tych wszystkich bibliotekach, w których można rezerwować książki i jest tak dużo nowości. Ale przynajmniej widok mojej własnej półeczki z bukami umila mi wszystko zdecydowanie!

A więc to byłoby na tyle z pierwszej odsłony nowej serii Kubka. Bardzo fajnie, jakbyście podawali mi tematy, o jakich mogę porozmawiać w kolejnym odcinku, który za jakiś miesiąc. Trzy posty w tygodniu wow! Życzę miłej soboty i zaczytanego miesiąca!

Pozdrawiam, Kuba z Blue Kuba Books! :)

You Might Also Like

9 komentarze

  1. U mnie też nie ma biblioteki, w której są jakiekolwiek interesujące książki. Dlatego jak tylko mogę to je kupuję. Uwieelbiam mieć nowe książki w rękach i często je wącham ;)

    Pozdrawiam, Insane z http://przy-goracej-herbacie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie w gimnazjum projekty gimnazjalne były robione w trzeciej klasie i takie się złożyło, że mojej grupie udało się zrobić ten projekt właśnie na temat magicznych miejsc w Harrym Potterze ;)
    papierowe-strony.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej :)
    Nominowałem Cię do zrobienia TAGu!
    http://otwartaksiega2002.blogspot.com/2015/09/przysowiowy-tag-ksiazkowy.html#comment-form
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja małego księcia też mam i jestem po prostu zachwycona, że w końcu będę mogła go przeczytać i poznać, czym się ludzie tak bardzo 'podniecają' na samą wzmiankę o tej ksiąźce.
    Ogólnie z moich lektur tam jestem zadowolona, nie jest źle, tylko ten Romeo i Julia bolą >.<

    OdpowiedzUsuń
  5. "Mały książę" 😍
    Ale jak to nie masz Harry'ego w bibliotece? Tzn. W mojej szkolnej też szału nie ma, ale podobno coś ma przyjść. Czytanie i gra w Simsy zawsze spoko.! Umiesz jeździć na rolkach? Woo, podziw...
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :3
    Muminek

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli chodzi o bibliotekę, to w mojej dopiero od niedawna pojawiają się jakiekolwiek nowości, jeszcze kilka miesięcy temu o nowościach na bibliotecznej półce można było jedynie pomarzyć, choć i teraz są książki, które chętnie w bibliotece bym zobaczyła, a ich nie ma. No, ale i tak nie jest najgorzej ;)
    Co do szkoły, to sama próbuje przyzwyczaić się do tego, że to już koniec dni podczas których nie miałam nic szczególnego do roboty, a teraz zaczęła mi się trzecia gimnazjum i mnóstwo powtórek, codziennie do 16-tej w szkole, bo z kilku przedmiotów mamy dodatkowe, obowiązkowe lekcje. No, ale trzeba to jakoś przeżyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja aktualnie chodzę do 3 gimnazjum i dopiero teraz mam Kamizelkę, Zemstę, Balladynę... dziwna ta moja szkoła xD Z mojej biblioteki szkolnej (bo o na jest najbliżej) wypożyczyłam tylko jedną książkę - Buszującego w zbożu, którego serdecznie polecam <3 Poza tym także mam jako lekturę książkę Sapkowskiego, Ostatnie Życzenie dokładniej :)

    http://moje-buki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam tyle szczęścia, że u mnie w gimnazjum nie było projektów, a lektury były o wiele przyjemniejsze niż teraz w liceum (nie licząc Krzyżaków xD). Ale zazdroszczę ci, że za niedługo będziesz jeździł na łyżwach, u mnie w mieście nie ma porządnego lodowiska.
    W następnym poście możesz napisać coś, co przybliży cię do czytelników, czyli możesz napisać coś o swoich innych pasjach bliżej albo o najdziwniejszej/najzabawniejszej sytuacji, jaka ci się przydarzyła, albo o dziwnych nawykach. Coś wymyślisz :)

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
  9. O proszę. Świetny post. Naprawdę mi się podoba. Mały książę <3 Będę tu zerkała częściej. ;) Świetny i przesympatyczny blog! Ja bym proponowała jako następny post z tej serii taki temat jak :"Książka papierowa, czy e-book". Moim zdaniem fajny temat i chętnie poznam twoje zdanie na ten temat ;)

    OdpowiedzUsuń