Czytelnicze Nawyki TAG

10:37

Witam Was bardzo serdecznie w kolejnym TAGu na moim blogu. Tym razem dowiecie się o moich czytelniczych nawykach. A więc przejdźmy do pytań ;)


1. Czy masz w domu konkretne miejsce do czytania?

Zazwyczaj czytam na kanapie w moim pokoju, jednak naprzykład wieczorami kłade się na łóżko i tam czytam. Zdarzają się sytuacje, gdy czytuje nad jeziorem, w podróży czy u rodziny.

2. Czy w trakcie czytania używasz zakładki, czy przypadkowych świstków papieru?
Zakładki, bez dwóch zdań. W swojej kolekcji uzbierało się już ich trochę, zawsze gdy czytam biorę sobie jedną z nich i zaznaczam, tam gdzie skończyłem.

3. Czy możesz po prostu czytać książkę? Czy musisz dojść do końca rozdziału, okrągłej liczby stron?
Jeśli muszę nagle skończyć i naprzykład gdzieś iść no to kończę tam gdzie skończyłem. Jednak, gdy czytam na spokojnie muszę dojść do końca rozdziału i dopiero odłożyć powieść.

4. Czy pijesz albo jesz w trakcie czytania?

Raczej nie, choć zdarzają się takie przypadki. Ale bardzo sporadycznie.

5. Czy jesteś wielozadaniowy? Potrafisz słuchać muzyki albo oglądać film podczas czytania?
O tak..! Pamiętam, że była taka sytuacja, gdy moja cała rodzina oglądała film, a ja siedziałem z nimi i czytałem książkę, niekiedy zerkając na produkcje.

6. Czy czytasz jedną książkę, czy kilka na raz?

Jedną, jednak czasami zaczynam jakąś książke, ale potem odkładam ją i wracam do niej albo miesiąc później albo kilka dni później.

7. Czy czytasz w domu lub gdziekolwiek?

Jak wyżej wspominałem, czytam w różnych miejscach, nie tylko w domu, jednak tam najczęściej. W samochodzie, u rodziny, trochę tego jest.

8. Czytasz na głos czy w myślach?

Chyba każdy czyta w myślach, tak po prostu jest i szybciej i z rodziną w drugim pokoju podręczniej.

9. Czy czytasz naprzód, poznając zakończenie? Pomijasz fragmenty książki?

Jeśli dany fragment mnie nudzi i totalnie się dłuży to jak najbardziej. Nie czytam naprzód, to trochę głupie. Wolę mieć niespodzianke z zakończenia.

10. Czy zginasz grzbiet książki?
Nie, nie i jeszcze raz nie! Może i jest to komfort czytania, ale jak taka książka wygląda potem na półce, taka zniszczona?!

To byłoby na tyle. Nie nominuje nikogo, chyba wszyscy już ten TAG robili. Ja życzę Wam jak najbardziej zaczytanych ostatnich dni wakacji. 


Pozdrawiam, Kuba z Czytam bo Czytam! :)

You Might Also Like

10 komentarze

  1. tez nei rozumiem jak mozna zaginac rogi >_<

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie mogę nic pić ani jeść w czasie czytania, bo jestem urodzoną łajzą i na pewno ubrudziłabym sobie książkę. Cóż...

    OdpowiedzUsuń
  3. Też nie nawidzę jak potem taka powyginana książka wygląda na półce, zawsze gdy komuś pożyczam książkę i wraca ona potem w stanie opłakanym to myślę, że zaraz zabiję tego kogoś za zabicie mojego dziecka XD

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej! Ja nie robiłam tego TAGU :)
    Czytając Twoje odpowiedzi czułam się jakbym to ja je pisała... Wszystko się zgadza! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest tu jakiś zbrodniarz zginający grzbiet? Przyznawać się. :P
    TAGu nie robiłam, nie lubię ich w ogóle. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem nie da się nie zagiąć grzbietu podczas czytania. W takich przypadkach moja dusza cierpi ... :")

      Usuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nienawidzę zagiętych grzbietów! Preferuję zaznaczanie miejsca zakończenia czymkolwiek. Czy to łyżeczka od herbaty, czy patyczek od lodów, wszystko tylko nie zaginanie. :)
    Jeśli chodzi o podzielność uwagi, to mam podobnie. Mogę robić kilka rzeczy na raz. Czytać, słychać muzyki i zerkać na film. :3

    http://my-adventures-in-bookland.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawe odpowiedzi. Co prawda moje były inne, ale teraz są prawie takie same jak moje. Jeżeli jesteś ciekawy moich odpowiedzi to zapraszam do mnie. Obserwuję Robert,
    ksiazkowy-nieogarek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe odpowiedzi :) Na moim blogu też się właśnie przed chwilą pojawił ten TAG, więc serdecznie zapraszam :P
    http://whitchocolatemuffin.blogspot.com/2016/10/hej-dzisiaj-mam-dla-was-ksiazkowe.html

    OdpowiedzUsuń